Archive

Archive for the ‘Na poważnie’ Category

Plac Zabawiciela

May 31st, 2009 1 comment

Plac Zbawiciela – ukochane i coraz bardziej doceniane miejsce Warszawiaków na jeden dzień zamienił się z Plac Zabawiciela. Największe oblężenie było wokół miejsca, które na co dzień ściąga wielu – Planu B. Kartonowe roboty, drum’n’bass, bańki mydlane, rysowanie i cała masa pozytywnie intrygujących ludzi. Cieszę się że zabawa dorosłych to już nie tylko alkohol i zadymione kluby. Więcej zdjęć tutaj.

Plac Zbawiciela

V Warszawskie Warsztaty Gospel

May 24th, 2009 No comments

Kolejne warsztaty gospel, kolejne doświadczenia. Ciekawe jest łączyć dwie pasje na raz, ale to także niezłe wyzwanie połączyć dwa “etaty” warsztatowicza i fotografa. Na następne warsztaty zgłaszam się jako oficjalny fotograf – to do Was organizatorzy! Więcej zdjęć tutaj.

Gospel

Warsztaty Gospel w Lublinie

March 22nd, 2009 No comments

Gospel, muzyka dla Boga. A może po prostu muzyka? A może chęć własnego dialogu z Bogiem? Każdy znajdzie własną odpowiedź, ale ja wiem że niezależnie od powyższych powodów ta muzyka ma w sobie coś specjalnego. Słucham techno, d’n’b, minimalu, folku, ambientu, goa, downtempo, czasem czegoś metalowego… ale gospel ma też swoje, ważne miejsce. Warsztaty i koncert finałowy to takie wisienki na torcie, kiedy w kilkaset osób z całej polski (czasem 200, czasem 700) stoi na scenie i śpiewa przed publicznością kilkanaście nauczonych w weekend utworów. Wrażenie nie do opisania.

Pełna foto relacja znajduje sie tutaj.

Flecistka

Wszystkiego naj… zwyklejszego.

December 24th, 2008 2 comments

Jak co roku dużo osób prześciga się z wysłaniem najfajniejszego maila świątecznego, kupieniu najlepszego prezentu, ozdobieniu najpiękniej choinki, przygotowaniu najlepszych potraw itp. W tym roku chciałbym życzyć wszystkiego najzwyklejszego. Zwykłych, codziennych spraw zamiast gorączki zakupów; prezentu, z serca a nie z wyprzedaży; życzeń od ich autora, a nie skopiowanych z innego emaila; choinki, która przypomni małą choinkę z dzieciństwa, zamiast górowania pod sufitem oraz  potraw, które połączą przy wspólnym stole, zamiast powodowania przejedzenia.

I tego właśnie Wam, drodzy goście życzę.
Rafał

Choinka

Święto żywych trupów

November 1st, 2008 No comments

Święto zmarłych, po zamerykanizowaniu już nie jest tym co wcześniej. Teraz jest pokazujesz że żyjesz chodząc na imprezy, ale przebrany za trupa. Dla niektórych śmieszne, dla niektórych komercyjne, ale tak prawdę mówiąc czy nie lepiej się cieszyć z życia, póki jest a o zmarłych myśleć tak, że chcieli by nas widzieć szczęśliwych zamiast smutnych?

Trupy w metrze

Raz tak a raz siak

July 26th, 2008 No comments

W wysoko wyspecjalizowanym świecie, coraz trudniej o różnorodność. Wąski przedział zainteresowań, przyciskanie jednego klawisza w pracy, słuchanie jednej stacji radiowej lub zamawianie pizzy tylko z jednej pizzerii – to nuda. Szczęśliwi są Ci, którzy potrafią czerpać z wielu źródeł na raz, niezależnie czy mowa o wielkich życiowych planach czy tak mało ważnych rzeczach jak zakupy. Tylko próbując czegoś lepszego i gorszego, dowiecie się co jest naprawdę dobre a może także stwierdzić że wszystko to złe i trzeba zawrócić o 180 stopni – też dobrze! Różnorodność uczy.

Piwka

Last night DJ saved my life

July 1st, 2008 No comments

DJ – zawód, hobby? Łatwa to praca czy ciężka? Z jednej strony słuchasz muzyki, spotykasz się z ludźmi, popijasz piwko – z drugiej hałas, dym i nieprzespane noce i wieczne pretensje klubowiczów. Zresztą czy jakaś praca jest w pełni satysfakcjonująca?

DJ

Nie każdemu dane było

June 21st, 2008 No comments

Nie każdego stać by jeść w restauracjach, wtedy gotuje się w domu, je fast-foody i odwiedza niedoceniane przez większość tanie bary mleczne. Co, jeśli nie stać go nawet na to? Nie każdemu dane było.

Pod mleczakiem

Goliat i Dawid

May 22nd, 2008 No comments

Piękna relacja, z drugim człowiekiem chyba tak się już nie da.

Dawid i Goliat